sobota, 30 maja 2026

Suwalszczyzna służbowo kwiecień - maj 2026

 


Na Suwalszczyźnie spędziłem 5 pięknych dni z cudowną grupą. To kraina w dzisiejszym woj. podlaskim, ale jednak inna niż Podlasie. Na północy dominują morenowe, polodowcowe wzgórza a ogólnie krajobraz zdecydowanie dominują jeziora. Widać różnice również w budownictwie, wszak tutaj mamy już wpływy niemieckie, odmiennie niż na Podlasiu. Kraina jest nie mniej sielska, mamy mnóstwo lasów, pól i pastwisk. Tutaj ciągle widać krowy na łańcuchach, co na Podlasiu jest jednak widokiem coraz rzadszym. Jedzenie jest przepyszne i w miarę spójne dla całego województwa. Zapraszam na krótką fotorelację. Największe wrażenie na mnie zrobiły wiadukty kolejowe w Stańczykach - gigantyczne konstrukcje, które dziś pełnią funkcję turystyczną. Imponujące zarówno z góry, jak i z dołu. Bardzo klimatyczne (choć nieco puste) są Suwałki. Hitem jest niewątpliwie rejs po Kanale Augustowskim, który był arcydziełem inżynieryjnym Ignacego Prądzyńskiego i pierwotnie miał omijać pruskie komory celne. Wielkie wrażenie robi sam Augustów, który - w przeciwieństwie do Suwałk - kipi życiem. Mniejsze wrażenie zrobiły Sejny, chociaż senny klimat miasteczka ma też swój urok. Niezwykłym przeżyciem było także przejście się nad Jezioro Hańcza - najgłębsze w Polsce, odwiedzenie głazowiska Bachanowo, jak i wejście na genialny punkt widokowej na Cisowej Górze. Fenomenalny skrawek naszej pięknej Polski - Suwalszczyzna.











































Tekst i zdjęcia: Marcin Bareła

środa, 1 kwietnia 2026

Szwajcaria: Czerwony Pociąg Bernina Express, czerwiec 2025

  


Poniżej krótka fotorelacja z trasy słynnego Czerwonego Pociągu, gdzie byłem w sumie dwukrotnie. Trasa z Chur (Szwajcaria) do Tirano (Włochy) dostarcza obłędnych widoków. Pociąg, ruszając z Chur położonego na wysokości prawie 600 mnpm, stopniowo  wspina się aż na 2253 m n.p.m. do Przełęczy Bernina. To wszystko osiąga "własnymi siłami", bez zębatek. Co ciekawe, do Tirano zjeżdża serpentynami, by osiągnąć 429 mnpm. Zatem trasa na tym odcinku ma ponad 1700 metrów przewyższenia! Na trasie Berniny jest 55 tuneli, 196 mostów i wiaduktów. Niezwykłe wrażenie robią: wiadukt Landwasser, tunele okrężne między Bergün a Preda, a także spiralny wiadukt w Brusio. Widoki są niezwykłe – pociąg ma panoramiczne okna i wszystko wygląda jak na wyciągnięcie ręki. Ogromne szyby mają jednak wady - odbijają światło na zdjęciach, w gorący i słoneczny dzień klimatyzacja nie daje rady schłodzić wnętrza. Niemniej, to są minusy warte zachodu. Bernina Express to najwyżej położona kolej w Europie, która tak duże nachylenia pokonuje bez zębatek. Czystość powietrza i widoki są tam obłędne! Trasa ta jest wpisana na listę światowego dziedzictwa UNESCO, jako trzecia trasa kolejowa na świecie. Zobaczcie sami.

 











Tekst: Marcin Bareła, zdjęcia: Marcin i Marzena Bareła